piątek, 15 czerwca 2012

Come back! ;-)

Witajcie, moi drodzy! Po wielu długich tygodniach cierpień nad pracą dyplomową i zaliczeniami wreszcie nadszedł upragniony moment spokoju. Chociaż została mi jeszcze obrona, mogę powiedzieć, że mam już wakacje. Diabelnie się cieszę, że wreszcie mogę wrócić do czytania dla przyjemności i do pisania o książkach. A także do Was, do Waszych blogów, recenzji i rozdawajek ;-)

fot. moje i mojego kakao ;-)
Przez te trzy miesiące niemal nie pojawiałam się tu, ale czytałam. Choć były to głównie książki na zajęcia, to z racji tego, że był to już zakres literatury XX-wiecznej i najnowszej - nie nudziłam się. Przeczytałam 27 pozycji, z czego duża część była naprawdę, naprawdę interesująca, aż żałuję, że nie miałam czasu o nich pisać. Chyba powinnam zacząć robić notatki ze swoich lektur... Myślę, że w ciągu najbliższych trzech dni pojawi się nowa recenzja. Muszę to wszystko na spokojnie ogarnąć. 

Nic mi nowego nie przybyło na półkach, najbliższy czas rysuje się pod znakiem pielgrzymek do biblioteki. Wiecie, prawo jazdy kosztuje. No, ale 7 lipca mam egzamin i może pompowanie ciężkich pieniędzy w ten kawałek plastiku się skończy. 

Poza tym to miałam na swoim piętrze kamienicy kryminalnych na żywo (ktoś po sąsiedzku zdaje się, że uprawiał ogródek) i próbuję się nauczyć gotować (co łatwe nie jest w tym czymś w moim mieszkanku, co ja nazywam kuchnią). A tak poza tym to wszystko po staremu, dalej bezrobotna i dalej zdominowana przez kota ;-)

Witajcie więc z powrotem!

15 komentarzy:

  1. Widzę, że prowadzisz bardzo ekscytujące życie... ciekawe, co to za uprawy xD
    Wracaj do nas z recenzją!
    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wbrew pozorom spokojne i niewyboiste ;-)
      dziękuję!

      Usuń
  2. Witaj, witaj:). Cieszę się, że już wróciłaś do nas.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za egzamin!!

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja witam ponownie! :) Fajnie, że wróciłaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj z powrotem. Oj dawno cię nie było, ale dobrze, że znów jesteś ;-)
    Co do prawa jazdy, wiem jak bardzo poszło finansowo w górę, ale mam nadzieję,że zdasz za pierwszym razem, czego ci bardzo życzę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to witam z powrotem :)
    I teraz czekam już tylko na pojawiające się recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że wracasz - witamy z uśmiechem :) Jestem ciekawa książek, które czytałaś, bo XX-wieczna literatura bywa niesamowicie interesująca! A co do prawka... no cóż, przeżywałam to rok temu - trochę stresu jest, ale fajnie jest mieć ten kawałek plastiku w portfelu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam z powrotem i czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam ponownie, bardzo się cieszę z Twojego powrotu :) Czekam na nowe recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje uporania sie z praca dyplomowa :) A zarobkowa powoli sie znajdzie, trzymam kciuki. Gotowanie proste nie jest na poczatku, ale jak sie wprawisz, to bedzie dla Ciebie pestka. Polecam blog mojewypieki.blox, znajdziesz tam mnostwo inspiracji, sprawdzone przepisy i wyjatkowo piekne fotografie ciast i deserow. Testowalam z tej strony niejeden przepis, wiec z czystym sumieniem moge Ci go polecic.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam więc na recenzję!
    Kubek masz prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witamy z powrotem! Z niecierpliwością czekam na nowe recenzje :)
    Gratuluję ukończenia pracy dyplomowej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki wszystkim! :)

    Giffin, pewnie, że fajnie - ja chcę już jeździć!
    Aneta, uwielbiam tego bloga, ale nie mam piekarnika, by sprawdzić większość tych przepisów :(

    OdpowiedzUsuń